piątek, 29 czerwca 2012

Guitar

Jak wiecie (lub nie wiecie) , uczę się grać na gitarze, więc postanowiłam zrobić miniaturkę mojej przyjaciólki ;) Oj dużo z nią było zabawy, a gdy już była gotowa, ładna, prosta, niepokrzywiona to oczywiście musiałam ją spalić i powykrzywiac w piekarniku ;D ale odbyła sie drobna renowacja i oto jest moja ulubiona zawieszka ;) ma około 7 cm wysokości, więc rzuca się w oczy innym gdy ma się ja na sobie, nawet kilka chłopaków chciało spojrzeć z bliska ;)


Mam nadzieję, że w wakacje nadrobię zaległości w lepieniu ;)

 photoblog - zapraszam ;)





5 komentarzy:

  1. modelina, żyłka wędkarska, farby, kawałek zapałki... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo genialna, obserwuje bloga i czekam na kolejne cudeńka w Pani wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna! Wszystkie prace są fantastyczne ;)

    OdpowiedzUsuń